Sztuczna inteligencja staje się naturalnym elementem procesu zakupowego. Coraz więcej konsumentów zaczyna poszukiwanie produktów w środowiskach takich jak ChatGPT czy Claude, zanim jeszcze trafi do sklepu internetowego. 5 proc. zakupów online realizowanych z wykorzystaniem AI w 2025 roku może nie robić na pierwszy rzut oka wrażenia, ale wystarczy zestawić to z mediami społecznościowymi, które po latach budowania pozycji generują 7,1 proc. ruchu zakupowego. AI dogania zatem błyskawicznie ugruntowane kanały cyfrowe.
Cicha rewolucja
Obserwując współczesne trendy w e-commerce łatwo dostrzec, że handel konwersacyjny już za chwilę stanie się standardem, agenci AI będą coraz aktywniej wspierać decyzje zakupowe, a hiperpersonalizacja oparta na danych first-party będzie stanowić kluczową przewagę konkurencyjną dla prowadzących sprzedaż online. AI nie zrewolucjonizuje polskiego e-commerce z dnia na dzień, ale poziom 5 proc. to wczesny sygnał głębszych, strukturalnych zmian w obszarze handlu elektronicznego.
Firma Luigi’s Box, dostawca narzędzi dla e-commerce wprowadza na polski rynek Shopping Assistant – rozwiązanie, które zastępuje tradycyjne filtrowanie produktów, pytaniami do kupującego.
Krzysztof Piątkowski, Customer Success Manager w Luigi’s Box przekonuje:
Wraz z rozwojem modeli pod względem trafności, rozumienia kontekstu i personalizacji, udział AI w doświadczeniach zakupowych konsumentów będzie systematycznie rosnąć. Przyszłość nie należy do klasycznych chatbotów, lecz do bazujących na AI, konwersacyjnych rozwiązaniach wbudowanych w wyszukiwarki, filtry i systemy rekomendacji sklepów internetowych, które wskazują trafne sugestie produktowe. Firmy, które zaczną się adaptować już teraz, zyskają najwięcej.
Porada jak w sklepie stacjonarnym
Shopping Assistant AI odwzorowuje doświadczenie zakupów w fizycznym sklepie, gdzie sprzedawca zadaje kilka pytań i prowadzi klienta do właściwego produktu. W środowisku online rolę takiego doradcy przejmuje AI, który dopytuje o potrzeby, zawęża wybór i prowadzi do właściwego produktu. Rozwiązanie jest zaprojektowane z myślą o kupujących, którzy nie są ekspertami w danej kategorii produktowej. Zamiast samodzielnie filtrować setki wyników, wybierają spośród proponowanych odpowiedzi i otrzymują rekomendacje dopasowane do ich potrzeb.
Krzysztof Piątkowski dodaje:
Polscy sprzedawcy online coraz lepiej rozumieją, że samo posiadanie dobrego katalogu produktów to za mało – kluczowe jest prowadzenie klienta przez proces odkrywania produktu w sposób dopasowany do jego potrzeb i poziomu wiedzy o kategorii. Efektem wdrożenia naszego rozwiązania jest wymierny wpływ na wyniki biznesowe – od wyższej konwersji i średniej wartości zamówienia, po wzrost przychodów w kategorii produktowej na poziomie 10–20 proc., kończąc na niższym współczynniku zwrotów – dodaje ekspert.