Inteligentne domy – chcemy je mieć, choć nie rozumiemy czym są

Automatyka domowa przeżywa prawdziwy rozkwit. Analitycy z IDC w wrześniowym raporcie przewidują, że światowy sektor inteligentnych urządzeń typu smart home wzrośnie tym roku o ¼, a na rynek trafi niemal 815 mln urządzeń. To nie koniec dobrych wieści, popularyzacja rozwiązań Internetu Rzeczy i zamiłowanie młodych pokoleń do technologii, również domowych, będą rosnąć mimo, że blisko połowa z nas nie rozumie jak to wszystko działa, donosi Entrata.

Jeszcze nie tak dawno temu technologia inteligentnych domów wydawała się niedostępna dla zwykłego Kowalskiego. Automatyzacja, sterowanie z poziomu smartfona czy optymalizacja warunków panujących wewnątrz pomieszczeń brzmiały jak scenariusz filmu sci-fi. Konsumenci pokochali wszystko z przedrostkiem smart: bandy, fony i homy.

“Popularyzacja wpłynęła na spadek kosztów produkcji technologii w ostatnich latach, dzięki czemu nowoczesne rozwiązania stały się dostępne dla szerszego grona odbiorców. Zaczęło się od telefonów, a dziś – nawet zegarki wykorzystują sztuczną inteligencję, by prowadzić dialog ze swoim właścicielem.” – mówi Marcin Kotarski, Product Manager z Rettig Heating, właściciela marki Purmo, największego światowego producenta w branży grzewczej.

Nie wiemy jak działają, ale wiemy jaki dają efekt

Według raportu marki Entrata, blisko 40% konsumentów nie rozumie czym jest sztuczna inteligencja, a mimo to chcą ją posiadać w swoim domu. Czemu? Bo jak sami twierdzą – życie staje się wówczas łatwiejsze. Respondenci uważają również, że możliwości jakie oferuje ta technologia, okażą się pomocne w ich domu lub mieszkaniu. A na czym zależy im najbardziej? W pierwszej trójce znajdują się bezpieczeństwo dobytku (56%), inteligentne termostaty (47%) i inteligentne oświetlenie (44%).

Co istotne dla rozwoju tej gałęzi technologii, już co czwarty ankietowany twierdzi, że gdy poszukuje nowego miejsca do zamieszkania to zwraca uwagę na to, czy rozważana oferta posiada jakieś smart rozwiązania. Fakt że lokalna społeczność aktywnie wykorzystuje różne formy SI i technologii inteligentnego domu sprawia, że są bardziej chętni do zamieszkania w tym regionie lub na tym osiedlu.

Z kieszeni do salonu – o tym jak inteligentne rozwiązania podbijają serca i portfele

International Data Corporation (IDC) co jakiś czas bierze pod lupę to jak rozwija się rynek smart home. Specjaliści z firmy badawczej stworzyli raport, pt. World Data Quarterly Smart Home Device Tracker. Jak pokazuje przeprowadzona przez nich analiza, światowy rynek inteligentnych urządzeń domowych wzrośnie o 23,5% w 2019 r. co spowoduje, że do sprzedaży trafi prawie 815 milionów urządzeń. Przewiduje się, że w 2023 r. na zasili ponad 1,39 miliarda jednostek, a pięcioletnia złożona roczna stopa wzrostu (CAGR) wyniesie 14,4%.

“Raport IDC uwidacznia tylko to o czym mówi się już od dawna, zainteresowanie tą technologią błyskawicznie rośnie. Dziś nie jest to już jedynie nisza, która zarezerwowana jest dla geeków. Jak podaje Entrata, korzyści jakie niesie za sobą inteligentna automatyka domowa są pożądane przez konsumentów, którzy nie mają pojęcia o technologii, ale poszukują pewnych korzyści.” – tłumaczy Marcin Kotarski z Rettig Heating.

Technologia inteligentnego domu staje się łatwiejsza w użyciu, a jej zalety krystalizują się – dzięki czemu budzi zainteresowanie “zwykłych” użytkowników, którzy nie rozumieją zawiłości technicznych i technologicznej nowomowy. Jak twierdzi IDC w swoim raporcie –  “…branża jest gotowa do startu, oczekuje się, że trwały wzrost będzie się utrzymywał wraz z wprowadzaniem przez klientów kolejnych urządzeń segmentu IoT w ich domach oraz wzrostem globalnej dostępności produktów i usług z tego segmentu…”.

Źródło: Retting Heating

Ilustracja: Pixabay

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*